Coraz częściej sięgamy po kredyty. Dowodem na to jest liczba raportów pobieranych przez banki z Biura Informacji Kredytowej. Eksperci z BIK twierdzą, że może to być oznaka poprawy sytuacji na rynku kredytowym. Od kilku lat mieliśmy do czynienia raczej z zastojem, a nawet spadkiem ilości udzielanych zobowiązań. Dowodem na to jest raport NBP zgodnie, z którym zadłużenie polskich gospodarstw domowych w ostatnich latach topniało. Dane z BIK pozwalają sądzić, że sytuacja na rynku kredytowym poprawia się.
Od stycznia do października tego roku liczba zapytań o historię kredytową konkretnych klientów wzrosła o 7,4% w porównaniu do analogicznego okresu 2012 roku. Liczba raportów monitujących udostępnionych różnym bankom wzrosła o 1,2%. Banki w omawianym wyżej okresie tego roku skierowały do Biura Informacji Kredytowych niemal 31 milionów próśb o raporty kredytowe.
Biorąc pod uwagę zbliżający się okres świąteczny możemy się spodziewać dalszego wzrostu zainteresowania kredytami, a szczególnie tymi konsumpcyjnymi. Z drugiej strony możemy mieć też do czynienia z większym zainteresowaniem kredytami hipotecznymi na 100% wartości nieruchomości, ponieważ od nowego roku potrzebny będzie minimalny wkład własny.