Święta coraz bliżej. Wiele osób coraz bardziej martwi się o swój grudniowy budżet. Czy wystarczy na wszystko, a jeżeli zabraknie nagle pieniędzy, skąd je szybko wziąć? Rozwiązaniem mogą być szybkie pożyczki, chwilówki oferowane przez pozabankowe firmy kredytowe. Oferta takich podmiotów to mniejsze kwoty i krótszy okres spłaty. Banki zazwyczaj skłonne są pożyczać więcej (np. kilka lub kilkanaście tysięcy) na dłuższy okres. Jeżeli ktoś chce pożyczyć powiedzmy tysiąc złotych i spłacić dług już w styczniu, najlepszą ofertą mogą być właśnie propozycje pozabankowe.
Wadą takich pożyczek jest oczywiście koszt. Oprocentowanie to nie wszystko. Do tego dochodzą wysokie prowizje, koszty dodatkowe czy ubezpieczenia. W efekcie pożyczony tysiąc w grudniu, może wiązać się ze spłatą do kilkuset złoty więcej w styczniku. Trzeba pamiętać jeszcze o jednej bardzo ważnej sprawie.
Firmy oferujące pożyczki na kwoty od kilkuset do kilku tysięcy złotych zazwyczaj nie udzielają pożyczek na wspomniany tysiąc nowym klientom. Na początek można liczyć na maksymalnie kilkaset złotych. Dopiero kolejne pożyczki (pod warunkiem, że poprzednie spłacimy bez problemów) mogą opiewać na wyższe kwoty. Upragniony tysiąc może być dostępny dopiero przy trzeciej pożyczce.