Cały czas mamy do czynienia z wieloma stereotypami dotyczącymi rynku finansowego. Jednym z nich jest ten, który mówi o szybkim i bezproblemowym dostępie do internetowych pożyczek pozabankowych. Wiele osób myśli, że w przypadku, gdy nie dostało kredytu bankowego bez problemu zaciągnie pożyczkę internetową w jednej z firm pożyczkowych. Ogólnie chodzi tu o pogląd, iż tego rodzaju zobowiązania są przyznawane bez jakichkolwiek problemów wszystkim. Okazuje się jednak, że nie jest to prawdą.
Firmy udzielające tego typu pożyczek przyglądają się swoim klientom zwłaszcza, gdy nie miały z nimi jeszcze do czynienia. Związek Firm Pożyczkowych przygotował raport dotyczący rynku szybkich pożyczek. Wynika z niego, iż w przypadku nowych klientów tylko 35% składanych drogą elektroniczną wniosków jest weryfikowana pozytywnie i zamienia się w pożyczkę. Lepiej sytuacja wygląda w przypadku klientów, którzy już korzystali z usług danego pożyczkobiorcy. W tym przypadku 81% wniosków kończy się udzieleniem pożyczki. Raport przygotowany przez związek dotyczy pożyczkodawców działających w sieci i reprezentujących 2/3 tego rynku. (Źródło: Bankier.pl).