Raportu „Zadłużenie Polaków” przygotowany przez Krajowy Rejestr Długów jasno pokazuje, że połowa Polaków woli unikać długów. Jeżeli już muszą się zadłużać chcą takowy dług spłacić jak najszybciej by mieć przysłowiowy święty skopuj. Niewiele ponad 40% badanych było zdania, że lepiej jest oszczędzać i za takowe środki dokonać określonego zakupu niż brać na ten cel pożyczkę. Jednak z drugiej strony również 40% ankietowanych stwierdziło, że pożyczanie pieniędzy jest czymś naturalnym.
Osoby podzielające ten pogląd zaznaczyły jednak, że owszem jest to coś normalnego, ale pod warunkiem rozsądnego i przemyślanego kalkulowania własnych możliwości finansowych. Innymi słowy nie zadłużajmy się ponad stan. Z badań KRD wynika, że większość osób traktuje pożyczkę, jako sposób zrealizowania swoich pragnień już teraz bez konieczności oczekiwania na polepszenie sytuacji majątkowej. Z drugiej strony badania pokazują, że mamy coraz rozsądniejsze podejście do kredytów i pożyczek, a nasza wiedza na tematy związane z finansami jest coraz większa.
Przyczynę takiego stanu rzeczy upatruje się w fakcie, iż na tle innych krajów europejskich wciąż nie zarabiamy zbyt dużo, ale jednocześnie mamy aspiracje do jak najszybszego dorównani pod względem jakości życia społeczeństwom najbogatszym. Dlatego zaciągamy więcej kredytów, ale jednocześnie robimy to rozsądniej.