Uwaga na promocje!

Na rynku pojawiła się nowa oferta pożyczek gotówkowych Kasy Stefczyka. Z reklam możemy się dowiedzieć o atrakcyjnym oprocentowaniu pożyczki na poziomie 5%. Nie dajmy się jednak zwieść reklamie. Wspominane 5% to tylko swoisty „lep na much”, do którego mają się przyczepić poszukujący przedświątecznych okazji klienci. Pamiętajmy, że koszt kredytu to nie tylko odsetki, ale również prowizje, dodatkowe opłaty czy ubezpieczenie. Te dodatkowe koszty nierzadko mogą być wyższe od samego oprocentowania. Nie inaczej jest w przypadku wspominanej oferty SKOK.

Samo oprocentowanie to faktycznie, 5% ale do tego dochodzi opłata przygotowawcza (40 złotych) oraz prowizja za udzielenie pożyczki (9%). To znacznie podnosi ostateczny, całkowity koszt pożyczki. Prezentowanie niskiego oprocentowania jest zwykłym chwytem marketingowym mającym zachęcić klientów do wizyty w placówce. Podobną taktykę stosuje wiele banków czy tym podobnych podmiotów. Oczywiście przed podpisaniem umowy przedstawiciel SKOK-u, banku czy tym podobnej instytucji ma obowiązek przedstawić nam całkowity koszt pożyczki czy kredytu. Pamiętajmy, więc by bacznie przeczytać umowę. (Źródło: Bankier.pl)

Dodaj swoją opinię