Obecnie banki i firmy pożyczkowe ograniczone są prawem w kwestii wysokości prowizji od udzielanego zobowiązania. Maksymalna wartość oprocentowania wynosi dziś 10%, co znacznie zmniejsza zyski kredytodawców. Dlatego postanowili oni zarabiać w inny sposób – nakładając wysokie prowizje. Pomimo że ich wysokość również jest limitowana, to w niektórych jednak przypadkach jest nad wyraz wysoka. Banki zaczęły nawet tworzyć dla swoich klientów kredyty bez odsetek, lecz w rzeczywistości wszystkie koszty mieszczą się teraz w dodatkowych opłatach i prowizjach. Podobne manewry wykonują też pozabankowe firmy pożyczkowe.
Dziś wysokość prowizji kredytów gotówkowych służy podzieleniu klientów. Ci, którzy nie boją się podjąć ryzyka, płacą więcej. W tym przypadku maksymalna stawka prowizji może sięgnąć nawet 30%. Należy zwrócić uwagę również na kolejność obliczeń. Prowizja może być bowiem naliczana od kwoty kredytu już powiększonej o inne opłaty. Natomiast klienci posiadający lepszą zdolność kredytową mogą liczyć na niższe stawki. Zdarza się nawet, że w niektórych bankach zrezygnowano z przedziałów dotyczących wartości prowizji, a indywidualnie dobiera się jej wysokość. Stawka oprocentowania zaś często nie ulega zmianom – jest stała.